Ksiądz

Ksiądz, z kim nam się kojarzy z kaznodzieją który wygłasza coniedzielne kazania. Co roku ten sam tekst co roku to samo kazanie po co w sumie nowe jak i tak ludzie nie będą pamiętać co było rok temu. Ważne jest co innego kasa by dawali na tacę w końcu za coś trzeba żyć za mało płacą. No nic zawód może fajny w sumie żony nie ma każdą może mieć którą chcę nawet . I co ty narzekać kasę ma do burdelu jak będzie chciał skoczy , i zadowolony będzie. Ważne by parafianie płacili , dużo dawali na tacę najlepiej grube pieniążki. Nic innego się nie liczy kasa kasa i jeszcze raz kasa ... Co tam powiedzieć kazanie co za problem . Za pogrzeby pobiera pieniądze... i to spore z tego co sam wiem . i jeszcze narzeka że mało ... Jak takiego człowieka można określić. Sam nie wiem ciężko mi powiedzieć. Ale na pewno za ładnych określeń bym nie użył .Wolę się powstrzymać od komentarzy .Bo i po co zbędne słowa ... Czasem lepiej utrzymać jeżyk na wodzy... Nie życzę nikomu źle ale trzeba mieć swój honor... Ale to już ich sprawa ja w to nie wnikam każdy jest jaki jest.

galanteria skórzana - bukmacherzy - Liberty Direct - preparaty na prostatę - Gaggia - Prasa - Stolec - PIT 11 - tapety anime - elektronarzędzia amatorskie - cukrzyca - symfonia forum - Karta menu - wczasy w Hiszpanii - Apartamenty Gdynia